Real Madryt przegrał z Arsenalem Londyn 0:1 w swoim drugim meczu w turnieju Emirates Cup. Cały mecz w bramce Realu rozegrał Jerzy Dudek i należał do najsilniejszych punktów drużyny “Królewskich”. Po stronie gospodarzy w pierwszym składzie zabrakło Łukasza Fabiańskiego - pisze sport.pl.
Dudek należał do najsilniejszych punktów zespołu, potwierdzając w kolejnym meczu wysoką formę. Obrona mogła czuć się pewnie mając za sobą byłego zawodnika Liverpoolu. Dudek cały czas pokrzykiwał na kolegów i pomagał im w ustawianiu się.
Gracze Arsenalu najczęściej niepokoili Polaka strzałami z dystansu. Najczęściej Denilson, ale Dudek za każdym razem bronił bez zarzutu. Najlepszą interwencją popisał się po strzale głową Adeboayora z 40 minuty, kiedy z wielkim trudem wybił piłkę nad poprzeczką.




























No user commented in " Dobry występ Dudka "
Follow-up comment rss or Leave a TrackbackLeave A Reply