Tomasz Kuszczak jest zdeterminowany, aby wygryźć z bramki Edwina van der Sara i zająć, w zbliżającym się sezonie, jego miejsce w bramce Manchesteru United – pisze „Przegląd Sportowy”.

Mówię o tym otwarcie, bo przyjechałem do Manchesteru dwa lata temu i od tego czasu pracuje bardzo ciężko. Zawsze staram się być gotowy i mam nadzieję, że wkrótce otrzymam szansę na grę w większym wymiarze liczbowym

Reprezentant Polski przebywa obecnie w Republice Południowej Afryki gdzie wraz z zespołem mistrza Anglii przygotowuje się do rozgrywek. Wczoraj polski bramkarz zagrał 90 minut w towarzyskim meczu z Kaizef Chiefs. Dał się pokonać tylko z rzutu karnego, a mecz zakończył się remisem 1:1.

Cieszę się, że zagrałem cały mecz z Kaizer Chiefs. Pierwsze spotkanie po powrocie z urlopu zawsze jest trudne, bo nigdy nie wiesz w jakiej będziesz formie. Jestem jednak z siebie zadowolony.

(Przegląd Sportowy)