Nawet pięciu piłkarzy, którzy zagrają dziś przeciwko Maccabi Hajfa mają szansę dostać powołanie na spotkanie z Ukrainą. Leo Beenhakker nie ukrywa, że najpilniej poszukiwany jest napastnik - informuje Sport.
Tomasz Zahorski grał już w pierwszej reprezentacji Polski. Co więcej, zaliczył 20 minut w finałach mistrzostw Europy, mając w meczu z Chorwacją doskonałą okazję do strzelenia bramki. Robert Lewandowski? Był bohaterem jednego z najbardziej spektakularnych transferów tego lata, przechodząc ze Znicza Pruszków do Lecha Poznań. W polskiej lidze jednak nie zagrał do tej pory nawet minuty. Dziś to ci dwaj napastnicy powinny zacząć mecz kontrolny z młodzieżówką Maccabi Hajfa. Co ciekawe, mogli być klubowymi partnerami. Latem Górnik też ustawił się w kolejce po Lewandowskiego.
Beenhakker nie kryje, że w „nowym” rozdaniu najbardziej poszukiwanym towarem będzie bramkostrzelny napastnik. To był problem już podczas Euro 2008, kiedy brakowało piłkarza regularnie trafiającego do siatki rywali. Wcześniej? Wcale nie było lepiej, ale mieliśmy Ebiego Smolarka, który w eliminacjach regularnie trafiał do bramki rywali. - Skoro selekcjoner mówi, że jest kłopot z napastnikami, to rzeczywiście tak jest - przyznaje Tomasz Zahorski. - Zresztą ja też ten problem dostrzegam. Kiedyś dla reprezentacji gole jak na zawołanie strzelał Ebi Smolarek, ale potem coś się zacięło - dodaje napastnik Górnika Zabrze.
(Sport)




























No user commented in " Leo szuka snajpera "
Follow-up comment rss or Leave a TrackbackLeave A Reply