Sprawa Marka Saganowskiego jest bardzo tajemnicza. Odkąd napastnik Southampton FC powrócił z mistrzostw Europy, rozegrał zaledwie 45 minut sparingu z Hereford i kilkakrotnie wszedł na boisko w meczach rezerw. Okazuje się też, że Polak nie wziął udziału w sesji zdjęciowej z udziałem pierwszej drużyny – pisze futbol.pl.

Zanosi się na to że Saganowski nie jest już potrzebny i opuści zespół. Wszystko rozstrzygnie się w przeciągu najbliższych dni.