Tasiemcowy serial pod tytułem “Racing sprzedaje Ebiego” może zakończyć się już w tym tygodniu. I to happy endem. Francisco Pernia, szef hiszpańskiego klubu, spotka się w najbliższych dniach z działaczami Benfiki, by sfinalizować transfer reprezentanta Polski – pisze „Super Express”

Obie strony dopracowywać mają następujący plan: Ebi Smolarek (27 l.) przenosi się do Lizbony, Benfica płaci Hiszpanom pięć milionów euro i dorzuca Kameruńczyka Gillesa Binyę (24 l.).

Racing już od dłuższego czasu chce Binyę. A wszystko przez to, że specjalistą od przygotowania fizycznego jest teraz w Santander Fernando Gaspar. To człowiek, który w zeszłym sezonie współpracował z trenerem Jose Antonio Camacho w Benfice i doskonale zna i ceni kameruńskiego pomocnika - wyjaśnia reporter portugalskiej gazety “Record”, Ricardo Vasconselos.

(Super Express)